Najbardziej poszukiwani pracownicy

Najbardziej poszukiwani pracownicy na rynku pracy


„Barometr Zawodów” opublikował swój coroczny raport dotyczący najpilniej poszukiwanych na rynku pracy pracowników i zawodów. Prognoza została podzielona na poszczególne województwa, jednak w całym kraju dostrzec można podobne tendencje.

Jakich pracowników najczęściej szukają dziś pracodawcy? W jakich kierunkach warto się kształcić? Dlaczego w niektórych branżach wciąż brakuje chętnych do pracy?

Profesjonalny spawacz pilnie potrzebny

Wśród najbardziej poszukiwanych pracowników znaleźli się przedstawiciele ponad 20 różnych zawodów. Większość z nich to pracownicy fizyczni oraz rzemieślnicy. Kogo najbardziej brakuje? Przede wszystkim kierowców ciężarówek, spawaczy, pielęgniarek, księgowych – jako zawód deficytowy określiły je raporty pochodzące z ponad 70% badanych powiatów (dane zebrano z 380 powiatów w całej Polsce).

Kolejni najbardziej poszukiwani pracownicy to krawcy, kierowcy autobusów, kucharze, fryzjerzy, operatorzy obrabiarek, cieśle i stolarze, piekarze, dekarze, szefowie kuchni, murarze i tynkarze, osoby zajmujące się finansami i księgowością ze znajomością języków obcych. Pełną listę zawodów deficytowych według województw i powiatów można znaleźć na stronie barometrzawodow.pl.

Dlaczego tak trudno znaleźć pracownika?

Autorzy raportu nie podają gotowej diagnozy, jednak wskazują kilka prawdopodobnych przyczyn sytuacji. Wśród nich na pierwszym miejscu znajduję się niestety zbyt niskie zarobki – pracodawcy nie są w stanie przyciągnąć wykwalifikowanych pracowników z doświadczeniem atrakcyjnym wynagrodzeniem. Drugim powodem może być konieczność zmiany miejsca zamieszkania ze względu na pracę. Mobilność pracowników w Polsce spada ze względu na starzenie się społeczeństwa. Według portalu money.pl

Do 2020 roku liczba osób zdolnych do przekwalifikowania się, zmiany miejsca pracy oraz dodatkowej specjalizacji zmniejszy się w Polsce o 1,1 miliona w stosunku do 2013 r. – wynika danych GUS.

Kolejnym problemem jest brak doświadczenia zawodowego, które często jest dla pracodawcy ważniejsze, niż formalne wykształcenie. Coraz więcej firm jest jednak gotowych zainwestować w rozwój pracowników niewykwalifikowanych w nadziei na podjęcie wieloletniej współpracy.

Post Author: Paulina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *