start szkoła

Jak pomóc pierwszoklasiście?


Szkoła to koniec beztroskiego dzieciństwa i początek nowych obowiązków i to nie tylko dla dziecka. Często debiut dziecka w szkole, i to jak jest odbierany przez nauczycieli oraz kolegów, potrafi zaważyć na całym jego późniejszym życiu. Jak pomóc pierwszoklasiście odnaleźć się w nowej sytuacji i sprawić by nauka była przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem?

Rola rodziców – po pierwsze wspierać

To od nas w dużej mierze zależy, czy nasze dziecko polubi szkołę oraz jak będzie sobie w niej radzić. Ważne jest nasze pozytywne nastawienie i pomoc, zwłaszcza w pierwszych miesiącach szkoły. Pomagajmy, nadzorujmy w odrabianiu lekcji, ale nie róbmy tego za naszą pociechę. Nasza pomoc powinna polegać na dawaniu dziecku odpowiednich narzędzi, a nie wypełnianiu za nie nowych obowiązków. Wspierajmy, chwalmy, ale też pozwalajmy popełniać dziecku błędy. Znając zdolności i zainteresowania dziecka pomóżmy wybrać mu przedmioty, na które będzie poświęcał więcej czasu rozwijając swoje talenty.

Domowe miejsce do „pracy”

Wygodne biurko i krzesło, odpowiednie oświetlenie to podstawa. Nad biurkiem możemy zawiesić tablicę, na której nasz uczeń będzie miał zapisany plan lekcji oraz zajęć pozaszkolnych. Niech to będzie przyjazne miejsce, w którym z czasem pojawią się elementy związane z jego zainteresowaniami, czy zdjęcia z kolegami ze szkolnej ławy. Rodzic powinien zadbać również o komfort dziecka w czasie nauki w domu. Odpowiednie miejsce do nauki musi sprzyjać koncentracji, nie będzie w tym pomagał grający telewizor czy porozrzucane zabawki.

odrabianie lekcji

Nowe obowiązki

Odrabianie lekcji, kto z nas wspomina ten obowiązek dobrze? Na początku nasza pomoc może być niezbędna, starajmy się jednak by dziecko odrabiało lekcje samodzielnie. Nasza rola powinna ograniczać się do sprawdzenia czy wszystkie zadania są dobrze napisane oraz do wytłumaczenia rzeczy niezrozumiałych lub trudniejszych. Dbajmy też o to, by dziecko nie zostawiało pracy domowej na ostatnią chwilę, ani na późny wieczór, kiedy jest już zmęczone całym dniem.  Najlepiej też od samego początku wyrobić w dziecku nawyk pakowania tornistra. Oczywiście przez pierwsze dni lub tygodnie będziemy musieli mu w tym nieco pomóc. Z czasem dziecko nauczy się samo dbać, by komplet podręczników na następny dzień znalazł się w plecaku. Pamiętajmy jednak, by wieczorem skontrolować czy odpowiednie książki zostały spakowane. Pozwoli nam to uniknąć nerwowego poranka, lub co gorsza powrotu dziecka ze szkoły z nieprzygotowaniem.

Dziecko wśród społeczności szkolnej

Początek szkoły to też nowy szczebel w drabinie rozwoju społecznego. Kontakty ucznia z rówieśnikami mają również bardzo duży wpływ na jego postępy w nauce. Obserwujmy nastrój dziecka po powrocie ze szkoły, konflikty z innymi uczniami są częstszą przyczyną niechęci do szkoły niż niepowodzenia w nauce. Pytajmy dziecko jak czuje się w nowym towarzystwie, czy ma jakiś ulubionych kolegów lub koleżanki. Zaproponujmy zaproszenie najlepszych kolegów do nas do domu, świetną okazją ku temu są np. urodziny czy imieniny dziecka. Jeżeli będziemy mieli podejrzenia, że dziecko nie jest akceptowane w klasie koniecznie powinniśmy spotkać się z wychowawcą i wspólnie znaleźć przyczynę takiej sytuacji.

happy kids

Kontakt ze szkołą

Obowiązkiem rodzica jest też stały kontakt ze szkołą. Nie powinien on jednak ograniczać się jedynie do kontroli dzienniczka i odbębnienia szkolnego zebrania. Możemy zapoznać się z nauczycielami, a przede wszystkim z wychowawcą klasy, i być z nimi w stałym, przyjaznym kontakcie. Pamiętajmy, że to jak nas widzą nauczyciele ma również wpływ na postrzeganie naszej pociechy. Warto zyskać sobie sympatię grona pedagogicznego.

A jak sobie radzą Wasi pierwszoklasiści?

 

Photo by: elements.envato.com/yarruta/dolgachov/bialasiewicz

Post Author: edyta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *