Niesamowity świat dwulatka


Wielu rodziców w okolicy drugiego roku życia swojego dziecka, zastanawia się, co się stało z ich pociechą? Nagle ten do niedawna słodki maluch staje się chodzącą bombą zegarową, która wybucha w najmniej oczekiwanych sytuacjach.  Zajmowanie się takim maluchem powoduje niekiedy ogromne zmęczenie, co dodatkowo utrudnia nam jego zrozumienie. A przecież jest to też okres, w którym nasze dzieci są najbardziej uroczą wersją samych siebie, każdego dnia nas zdumiewają i dają nam radość. A gdy słyszymy od nich pierwsze „kocham cię…” przechodzi nam cała złość. Jaki jest świat dwulatka?

Świat dwulatka – buntuje się

Zmiany w zachowaniu Twojego dziecka wynikają z tego, że zaczyna ono jeszcze bardziej zdawać sobie sprawę z własnej odrębności, jednocześnie potrafi się już całkiem dobrze komunikować. To, co wcześniej pokazywał nam tylko płaczem, teraz próbuje uzyskać za pomocą całego wachlarzu danych mu umiejętności. Z drugiej strony miota nim wiele sprzecznych uczuć, co niejednokrotnie powoduje w nim frustracje – chce postawić na swoim, ale też boi się, co na to powie mama i tata, przecież pragnie być akceptowany przez dwoje najważniejszych dla niego ludzi.

bunt_dwulatka

Mając świadomość tego, co dzieje się w głowie dwulatka, możemy znaleźć w sobie więcej cierpliwości na jego zaskakujące zachowania, którymi próbuje nas sprawdzać. Poza cierpliwością nie zapominajmy o konsekwencji. Gdy jednego dnia czegoś maluchowi zakazujemy, a drugiego przez nasze zmęczenie mu pobłażamy, budujemy wokół niego jeszcze większy chaos. Świat dwulatka powinien być uporządkowany, to daje mu poczucie bezpieczeństwa.

Chce się opiekować i być potrzebnym

Dwuletnie dziecko jest niesamowicie emocjonalne. Czułość potrafi okazywać w niezwykle uroczy sposób i niemal każdemu. W dodatku taki szkrab jest bardzo ekspresywny w przekazywaniu swoich emocji, jeśli kocha to totalnie, jeśli złości się, to na całego. Czasami ciężko jest nad nim zapanować. Żeby zaspokoić w dziecku pragnienie bycia potrzebnym, dajmy mu do zabawy lalki, nawet jeśli jest to chłopiec. Dziecko będzie je tulić, nosić, całować – zobaczymy wtedy w nim siebie, bowiem dwulatek bezbłędnie naśladuje nasze zachowania.

dwie_dziewczynki

Świat dwulatka – chce być samodzielny

Coraz większa świadomość własnej odrębności, to też coraz większa chęć bycia samodzielnym. „Ja siam!” jest niemal tak często wypowiadane przez dwulatka jak słowo „nie”. Pozwólmy mu próbować i cieszmy się z tego, że nabywa nowych umiejętności. Nie zapomnijmy o stawianiu granic, niech wyznacza je bezpieczeństwo dziecka. Mały człowiek, któremu pozwala się na samodzielność, szybciej się rozwija i ma większą pewność siebie, w ten sposób wspieramy jego rozwój oraz okazujemy mu szacunek.

chlopiec

Rozśmiesza nas do łez i jest ciekawe

Pierwsze nieporadne zdania, przekręcanie słów, próby naśladowania dorosłych i ekspresja, wszystko to powoduje, że dzieci potrafią rozśmieszać nas do łez. Do tego są nieskrępowane, bez krzty nieśmiałości zaczepiają obcych ludzi. Lubią biegać na golasa po mieszkaniu lub głośno chwalić się zawartością pieluszki czy nocnika. Gdy maluch wchodzi w etap zadawania pytań robi się jeszcze ciekawiej.

Po całym dniu odpowiadania na pytania „a po co?” oraz „a dlaczego?” każdego może rozboleć głowa. Jednak świadomość, że jesteśmy dla naszego dziecka drogowskazem oraz radość, którą widać w jego oczach, gdy pokazujemy mu świat, jest warta największego zmęczenia.

Najlepsze co możemy zrobić, to czerpać jak najwięcej radości z obcowania z tym małym człowiekiem, bo przecież każdego dnia staje się on coraz bardziej samodzielny i coraz mniej nas potrzebuje. A jacy są Wasi dwulatkowie?

Photo by unsplash.com/michael podger/Patrick Fore

Photo by elements.envato.com/monkeybusiness

Post Author: edyta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *