Choroba lokomocyjna jak sobie z nią radzić?


Przed nami wakacje, czas urlopów i wzmożonych letnich podroży. Choroba lokomocyjna dotyka najczęściej dzieci poniżej 5 roku życia może jednak uprzykrzyć podróż także dorosłym. Co zrobić, gdy każdą nawet najkrótsza z podróży z uwagi na złe samopoczucie podczas jazdy odkładamy na później? Jak poradzić sobie z szalejącym błędnikiem, aby czerpać z wakacyjnych wojaży jak najwięcej?

Dlaczego tak się dzieje?

Winowajcą naszego złego samopoczucia podczas podróży jest podrażniony błędnik. Jest to niewielki narząd umiejscowiony w uchu wewnętrznym i to właśnie on jest sprawcą całego podróżowego zamieszania. Odbiera on bowiem informacje o położeniu naszego ciała (czy jesteśmy w ruchu czy w stanie spoczynku) i przesyła je do mózgu. Problemy te mogą nas dotknąć podczas jazdy każdym środkiem lokomocji. Chodzi mianowicie o niezgodność sygnałów – zmieniający się za oknem krajobraz podczas, gdy błędnik informuje nasz mózg o pozostawaniu ciała w jednym miejscu. Te sprzeczne sygnały sprawiają, że nasz organizm uruchamia reakcje obronne. To właśnie jest choroba lokomocyjna.

Choroba wieku dziecięcego?

Faktem jest, że dorośli rzadziej cierpią na tę przypadłość, a wszystko dlatego, że ich mózg zdążył się już przyzwyczaić do podróżowania. Choroba lokomocyjna często nasila się podczas upałów, podczas nieregularnej jazdy – np. w korkach, ale także w sytuacjach stresowych. Osoby cierpiące na tę przypadłość nie mogą podczas jazdy czytać książek, czy obsługiwać smartfonów (siedzieć z głową skierowaną w dół).

Objawy i profilaktyka

Choroba lokomocyjna uprzykrza nam podróż podczas jazdy w zasadzie każdym środkiem lokomocji: samolotem, pociągiem, statkiem, ale najczęściej pojawia się podczas jazdy samochodem i autobusem. Objawy pojawiają się już kilka minut po rozpoczęciu podróży, najpierw pojawia się znużenie i ogólne osłabienie, ból głowy, często nie możemy powstrzymać się przed ziewaniem. Kolejnymi objawami są bardzo nieprzyjemne zawroty głowy, zimne poty oraz nudności i wymioty.

Większość leków stosowanych w chorobie lokomocyjnej dostępnych na naszym rynku, może podrażniać przewód pokarmowy i powodować uczucie senności i otępienia. Dlatego nie powinny być one stosowane przez osoby prowadzące pojazdy mechaniczne. Są jednak na rynku także delikatniejsze produkty przeznaczone dla dzieci, takie jak lizaki czy pastylki do ssania, które nie powodują takich efektów ubocznych. Warto w tym temacie zasięgnąć porady lekarza bądź dobrego farmaceuty, gdyż jak w każdej dziedzinie tak i w tej pojawiają się na rynku coraz to nowsze i ulepszone produkty.

Co oprócz środków farmaceutycznych uchroni nas przed nieprzyjemną podróżą?

Aby zapobiec objawom choroby lokomocyjnej nie powinno się przed podróżą dużo jeść i pić, należy unikać napojów słodkich i gazowanych. Lepiej jest obfity posiłek zastąpić lekkimi owocami, czy delikatną przekąską. Ważne jest, aby siedzieć zgodnie z kierunkiem jazdy, przyjąć wygodną pozycję, bez ucisku pasów, czy spoglądania w dół. Jeśli mamy taką możliwość wietrzmy samochód lub róbmy częste przerwy w podróży – to wszystko na pewno złagodzi niepożądane objawy choroby lokomocyjnej.

 

Photo by KkleinRN

Post Author: goYka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *