Moje dziecko ma naczyniaka – i co teraz?

Zmiany naczyniowe są zaliczane do zmian nowotworowych. W 70% przypadków pojawiają się w ciągu kilku pierwszych tygodni życia. Cechują się szybkim wzrostem. Mogą występować pojedynczo lub w liczbie mnogiej i mieć różną wielkość. W skrajnych przypadkach naczyniak może zajmować np: całe plecy. Tylko nieliczne przypadki podlegają operacji. Ale w każdym przypadku wymagają konsultacji lekarskiej.

Co to są naczyniaki i jak powstają

Dawniej naczyniaki nazywano znamieniem winnej plamy i uważano, że są one skutkiem matczynych przeżyć w czasie ciąży oraz jej nieczystych myśli. Dziś wiadomo, że znamiona naczyniowe to nieprawidłowo rozszerzone naczynia krwionośne. Zalicza się je do zmian nowotworowych, ale wielu specjalistów uważa, że powinno się je klasyfikować jako zaburzenia rozwojowe. Przyczyny powstawania guzów nie są znane. Nie wiadomo do końca co sprawia, że naczynia krwionośne, łączą się w gupy. Może mieć to związek z niektórymi białkami wytwarzanymi przez łożysko w czasie ciąży. Nie jest to jednak oficjalnie potwierdzona teza. Znamiona naczyniowe najczęściej nie stanowią zagrożenia i nie wymagaja leczenia jednak zawsze wymagają konsultacji lekarskiej.

Rodzaje znamion naczyniowych

Naczyniak Naczyniak

Do najczęściej wystepujących naczyniaków zaliczają się:

  • naczyniak płaski – jak sama nazwa wskazuje, płaska czerwona lub różowo czerwona plama o wyraźnie ograniczonych brzegach. Zwykle występuje na czole, powiece lub karku. Jego odcień może stawać się bardziej intensywny podczas ogrzania organizmu (np: w upał, czy podczas gorączki) lub wysiłku dziecka (np: w trakcie płaczu, czy wysiłku fizycznego jak bieganie).
  • naczyniak zwykły – wypukła, jasnoczerwona plama, w większości przypadków zanika w ciągu kilku lat
  • naczyniak jamisty – wyglądem przypomina truskawkę, jest zdecydowanie bardziej czerwony lub sinoczerwony, wypukły i miekki. Zwykle w pierwszym roku rośnie bardzo szybko a po tym czasie jego wzrost zatrzymuje się i w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym zaczyna stopniowo zanikać.

Statystyki

Problem naczyniaków dotyka mniej wiecej co trzecie dziecko. Znamiona wystepują częściej u dziewczynek niż u chłopców (w stosunku nawet 6:1), częściej u dzieci rasy białej. W 70% przypadkach pojawiają się w ciągu kilku pierwszych tygodni życia. 10% przypadków dzieci rodzi się już z naczyniakiem. Znamiona naczyniowe występują częściej na twarzy i tułowiu, rzadziej na nóżkach i rączkach.

Naczyniaki cechują się bardzo szybkim wzrostem, znacznie szybszym niż wzrost dziecka. Faza rozrastania  się trwa mniej więcej do 6-12 miesiąca życia. Między 10-12 miesiącem życia wzrost naczyniaka najczęściej staje sie proporcjonalny do wzrostu dziecka. Guz staje sie stopniowo bardziej miekki, bledszy, przestaje byc lśniący przybierając barwe matowo-fioletową. U 30% dzieci znamię znika do końca 3-go roku życia, u 50% przypadków do końca 5-go roku życia a w 70% przypadków do ukończenia 7-go roku życia. W pozostałych przypadkach okres zanikania naczyniaków zwanych również guzami okresu dziecięcego może się wydłużyć do 16 roku życia.

Lecznie naczyniaka

Większość przypadków naczyniaków nie wymaga podjecia leczenia poniważ nie sprawiają bólu, nie swędzą, nie można się nimi zarazić i nie stanowią zagrożenia życia lub zdrowia. Niespełna 50% guzów zanika tak, że nie pozostawia zauważalnego śladu lup zostawia ślad minimalny. Znamiona należy obserwować, chronić przez słońcem i niską temperaturą, zadrapaniami oraz urazami.

Zdaża się jednak, że naczyniaki wymagają leczenia chirurgicznego. Operacja jest niezbędna jeśli umiejscowienie guzka zagraża zdrowiu pacjenta. I tak na przykład, jesli naczyniak ulokuje się w obrebie powieki lub oczodołu może spowodować poważne wady wzroku w tym zeza, niedowidzenie i wady refrakcji. Jeśli natomiast znamię wystąpi w okolicy warg może doprowadzić do wady zgryzu, wady wymowy oraz utrudniać w znacznym stopniu codzienne spożywanie pokarmów.

Do zabiegu operacyjnego kwalifikuje sie również osoby,u  których po upływie 12-13 roku życia znamiona naczyniowe nie wykazują tendencji do zanikania, krwawią lub usytułowane są w miejscu, które trudno pielegnować lub osłaniać przed urazami, np: związanymi z noszeniem odzieży. Po usunięciu guzków zawsze pozostaje blizna.

Post Author: Justyna

1 thought on “Moje dziecko ma naczyniaka – i co teraz?

    Marta

    (11 sierpnia 2015 - 22:26)

    Nieoperacyjny? Oczywiście, bo NFZ nie chce pokryć kosztów leczenia. Mój Synek miał (ma) naczyniaka włóknistego… nieoperacyjnego 😉 Chirurg prywatnie powiedział nam tylko, że przy jakimkolwiek urazie musimy się liczyć z obfitym krwawieniem, bo naczyniak połączony był z tętnicą. W Szczecinie dowiedzieliśmy się, że na kasę chorych zoperują, ale zostawią dużą dziurę w rączce… super, raczej się nie zdecyduję. Problem rozpoczął się w pierwszym roku życia… kiedy synek zaczął się interesować tym “czymś”, szarpał, drapał i denerwował się, że nie może ” ściągnąć intruza”. Zdecydowaliśmy się na operację (piszę na wydechu), oczywiście prywatnie i oczywiście u Dr Wyrzykowskiego 🙂 Po naczyniaku została mała blizna. Co prawda są jeszcze dwa mniejsze, ale Synekm mówi, że te siniaki znikną 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *