Perfekcyjna – nigdy więcej!


Idealnie, perfekcyjnie, na tip top! Wszystko – o każdej porze dnia i nocy. Do tego z uśmiechem i w pełni zadowolenia. Tak działają perfekcjoniści? Czy oby na pewno są tacy szczęśliwi i zadowoleni z wykonanej pracy, a przede wszystkim z siebie? Przyjrzyjmy się im bliżej!

Każdy chyba obejrzał chociaż jeden odcinek popularnego programu z Małgorzatą Rozenek, ganiącą Polki za ich brak zorganizowania i wszechobecny bałagan w domu. Znalazł się ktoś kto nie widział? Podpowiadamy więc – w tym programie nie chodziło o porządek lecz o jego brak. O dążenie do perfekcji czystości i zmianę myślenia. Czy warto jednak zaprzątać sobie tym głowę? Czy perfekcjoniści mają w życiu lepiej i łatwiej? Psychologowie twierdzą zgodnie: nie!

Dobrze, czy źle?

Jeśli należysz do grupy perfekcjonistów, doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, lub właśnie to do Ciebie dociera, że zawsze masz jakieś “ale”! Robota zrobiona, mieszkanie posprzątane, kolejny ważny projekt w pracy zamknięty… a Ty? … znowu ponownie zastanawiasz się, czy oby na pewno zrobiłaś to dobrze. Dlatego psychologowie radzą: rób wszystko wystarczająco dobrze. Nie bierz na siebie losów świata i nie staraj się być niezastąpioną – nie da się. Zaplanuj dzień w 70 % resztę pozostaw na następny. Idąc dalej, zgodnie ze znanym powiedzeniem: co masz zrobić dzisiaj, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego. Dzięki temu zregenerujesz siły, będziesz mieć czas dla siebie. Przeczytasz książkę, która już dawno czeka na półce, lub zrobisz coś, co zawsze odkładałaś na później.

Ale jako to?

Co powie mąż, mama, sąsiadka? Nie przejmuj się opinią innych! Zdziwisz się – świat się od tego nie skończy, a nikt z bliskich nie ucierpi jeśli od czasu do czasu kupisz na obiad gotowe pierogi lub zaserwujesz gościom ciasto z cukierni. W zamian dasz im siebie i wspólny spacer i przekonasz się, że o wiele lepiej jest poleżeć razem pod jednym kocem przed telewizorem niż ganiać kolejną sobotę z mopem i odkurzaczem!

flickr.com
flickr.com

Perfekcyjna? – mnie to nie dotyczy!

To tak jak z AA – nie ja nie mam z tym problemu. Ja tylko lubię porządek, ład i jak wszystko jest tak jak chcę – to mi daje satysfakcję. Zawsze trudniej jest nam dostrzec problem u siebie, niż u innych. Jeśli jednak skupiasz się wyłącznie na wadach, nieustannie kontrolujesz podwładnych i bliskich, nie znosisz krytyki i oceniasz siebie i innych według tego co osiągnęli – przejawiasz cechy niezdrowego perfekcjonizmu.

pixabay.com
pixabay.com

Jeśli natomiast, robiąc cokolwiek dopuszczasz do siebie myśl, że czynność ta może zakończyć się niepowodzeniem, koncentrujesz się na procesie, a co najważniejsze dopuszczasz krytykę i uczysz się na błędach – nie musisz z tym walczyć. Nie jesteś uciążliwy dla otoczenia. Obiektywne spojrzenie na siebie jest jednak trudne. Wymaga czasu i głębokiej analizy własnego “ja”. Z pomocą mogą przyjść bliscy – przekonasz się, ile z cech niezdrowego perfekcjonisty Ci wskażą, i czy w ogóle.

Zagrożenie

No i co z tego, że przejawiam cechy niezdrowego perfekcjonizmu? Przecież to moja sprawa. Nie wszystkim musi się to podobać! Może to i racja, ale warto spojrzeć na to z dalszej perspektywy i pod kątem swojego zdrowia psychicznego. Perfekcjoniści często chorują na depresję, miewają myśli samobójcze. Są nerwowi i często tracą panowanie nad sobą. Zaburzenia odżywiania to chyba najlżejsza dolegliwość.

Jak wyjść z perfekcjonizmu? Podpowiadamy tutaj!

Post Author: goYka

1 thought on “Perfekcyjna – nigdy więcej!

    Karolina

    (6 listopada 2015 - 16:17)

    Świetny wpis, bardzo miło się czytało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *