Świeże pieczywo prosto z pieca, ale czy zdrowe?


Coraz bardziej popularne staje się wypiekanie pieczywa w sklepach. Przysklepowe minipiekarnie kuszą pięknym zapachem. Dzieje się tak z uwagi na rosnące zainteresowanie klientów. Można mieć gorące pieczywo praktycznie o każdej porze. Sieciówki w ślad za hipermarketami poszły więc za falą i pieką bułki i chleb pod hasłem “świeże pieczywo”. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Warto wiedzieć, że pieczywo z supermarketów jest jedynie wypiekane w 65-85 procentach a zanim ponownie trafiło do pieca nawet do kilku miesięcy przebywało w chłodni. Po wypieku w wytwórni zostaje zamrażane – najczęściej ciekłym azotem. Tak zamrożone ląduje w chłodni i czeka na zamówienie ze sklepów, gdzie w minipiekarni w supermarkecie ląduje do specjalnej komory, tam jest rozmrażane a potem trafia do pieca w celu ponownego wypieku. Tak długie możliwości oczekiwania na wypiek dają niestety konserwanty i polepszacze.

Do produkcji tych wypieków stosuje się m.in. propionian wapnia (E282) – przeciw pleśniom czy sorbinian potasu (E202), który może wywołać reakcje alergiczne. Dopuszczalna jego dawka to 25 mg/kg masy ciała, jednak wszystko zależy od wrażliwości naszego organizmu. Składniki te mogą powodować problemy skórne i astmatyczne. Pieczywa z supermarketów powinny się wystrzegać kobiety w ciąży oraz dzieci. W supermarketach nagminnie do chleba dodawany jest także karmel, który ma zmieniać jego kolor na bardziej brązowy. Taki chleb ma “udawać” zdrowe ciemne pieczywo razowe.

4772425159_beb9e9e397Gdzie zatem najlepiej zaopatrywać się w chleb i bułki? – Warto poszukać dobrych piekarni. Często małych, lokalnych, gdzie wypiek chleba to tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dobrym pomysłem jest także samodzielne wypiekanie chleba i bułek. Należy także pamiętać, że prawdziwy chleb ma w składzie wyłącznie mąkę, wodę, zakwas i sól.

 

 

Post Author: goYka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *