tonik DIY

Tonik DIY – idealny na lato!

Masz dosyć inwestowania w niezbyt skuteczne drogeryjne toniki czy płyny micelarne do twarzy? Nie możesz znaleźć kosmetyku, który nie podrażniałby Twojej skóry? A może w ogóle nie stosujesz toników podczas codziennej pielęgnacji cery?

Lato to dobry moment, by to zmienić. Nie dość, że do wyboru mamy więcej składników – choćby świeże natki i zioła – to używanie toniku latem zdecydowanie poprawi stan naszej skóry – wysoka temperatura sprawia, że pocimy się także na twarzy, na lepkiej skórze łatwiej osadza się kurz, a osoby spędzające dużo czasu w klimatyzowanych pomieszczeniach cierpią dodatkowo z powodu przesuszenia cery.

Dlaczego warto używać toniku?

Za pomocą toniku możemy dokładniej oczyścić skórę z nadmiaru sebum, resztek makijażu, odblokować i zmniejszyć pory, nawilżyć cerę i przywrócić jej właściwe pH. Tonizacja pozwala naszej cerze wrócić do swojego kwaśnego odczynu, zachować równowagę mikrobiologiczną i lepiej się zregenerować. To dlatego szczególnie ważne jest, by nie zapominać o użyciu toniku wieczorem, po zmyciu makijażu.

tonik DIY

Oczyszczona za pomocą toniku skóra odzyska swoją warstwę ochronną i lepiej zareaguje na kolejny krok wieczornej pielęgnacji, czyli krem. Zanim jednak zdecydujemy się na zakup toniku w drogerii, warto poznać kilka domowych receptur na tonik DIY. Wykonanie tego kosmetyku jest niezwykle proste, a dzięki naturalnym składnikom i możliwości indywidualnego ich doboru mamy gwarancję, że tonik będzie działał właśnie tak, jak chcemy.

Domowy tonik DIY

Skąd wziąć składniki toniku? Większość z nich mamy w domu – możemy wykorzystać napar z rumianku, lipy, melisy czy zielonej herbaty. Latem można skorzystać ze świeżych ziół i przygotować wodny macerat, który będzie stanowił podstawę toniku. Wybrane zioła lub natkę pietruszki (bogactwo witaminy C!) kroimy i zalewamy zimną wodą – przegotowaną lub butelkową tak, by całkowicie przykryć listki.

Naczynie przykrywamy i pozostawiamy na dłuższy czas – najlepiej na noc – w lodówce. Potem wystarczy odcedzić zioła, a do wody dodać kolejne składniki toniku. Można wykorzystać także wodę owsianą albo ryżową – wykonaną w ten sam sposób. Podstawa toniku stanowi około 95% objętości całego kosmetyku. Pozostałe 5% to składniki aktywne. Jakie mogą one być i jak je dobrać?

tonik DIY

  • olejek herbaciany – do kupienia w aptece lub zielarni. Działa antyseptycznie, przeciwzapalnie, odkażająco. Pomaga zwalczyć trądzik, opryszczkę, grzybicę. Nie należy go stosować na skórę w postaci nierozcieńczonej, dlatego świetnie nadaje się jako składnik własnoręcznie przygotowanego toniku dla osób mających kłopoty z cerą.
  • ocet jabłkowy – najlepiej domowej roboty. Wykorzystanie go w toniku zakonserwuje nasz kosmetyk, a twarzy przywróci naturalny blask. Ocet działa odświeżająco, oczyszcza zatkane pory, rozjaśnia cerę i przywraca jej lekko kwaśne pH.
  • sok z cytryny lub olejek cytrynowy –  oczyszcza, wybiela i rozjaśnia, ściąga. Nie polecany raczej do cery suchej. Przywraca równowagę kwasowo-zasadową.
  • olejek różany – działa przeciwzapalnie, antyseptycznie i bakteriobójczo, ściąga skórę, oczyszcza i koi. No i do tego pięknie pachnie.
  • olejek lawendowy – koi, działa bakteriobójczo i opóźnia procesy starzenia. Polecany do cery z problemami – łagodzi i niweluje zmiany trądzikowe.
  • witamina E – w kroplach, do kupienia w aptece. Konserwuje kosmetyk – ma działania przeciwutleniające, opóźnia procesy starzenia się skóry, nawilża.

W zależności od typu składników, jakie wybierzemy, tonik można przechowywać w lodówce od kilku dni do około dwóch tygodni. Toniki DIY z octem i witaminą C dłużej zachowają świeżość.

Zdjęcia: pixabay.com

Post Author: Paulina

2 thoughts on “Tonik DIY – idealny na lato!

    Anaaaa

    (21 października 2016 - 13:03)

    Niedawno zrobilam sobie taki z olejkiem herbacianym wysusza na maksa, nie polecam

    Paulina

    (21 października 2016 - 13:20)

    Chyba chodzi o olejek z drzewa herbacianego 🙂 Ma silne działanie bakteriobójcze i antyseptyczne, stosuje się go raczej do skóry z problemami i tłustej, bo faktycznie wysusza.
    Dlatego nie wolno nakładać nierozcieńczonego olejku bezpośrednio na skórę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *